Archive for the Zdrowy rozsądek Category

W NAJSŁABSZYM TEMPIE

Tym ludziom nic z tego, co zwyczajne, nie wydaje się niewytłumaczalne lub trudne do zrozu mienia. Nie uskarżają się na brak oczywistości i nie grozi im zgoła niebezpieczeństwo, iżby popadli w sceptycyzm.” Uważali nato­miast, że można je spokojnie zlekceważyć. Po pierwsze dlatego, że służąc głównie biologicznemu przetrwaniu nie tworzą wizji świata, którą można by nazwać – choćby w najsłabszym sensie tego terminu – wizją „filozoficzną”. Szary Człowiek konstatuje istnienie siebie samego, a następnie różnych przedmiotów wzglę­dem niego zewnętrznych, z których część stanowią niedostępne introspekcji ani postrzeganiu umysły innych. Nie trapi go jednak status owych obiektów ani ich wzajemne relacje: nie pyta, jak ma się ego do non-ego, umysł do ciała; uczucia do świadomości uczuć, byty namacalne do bytów wyobrażonych.

Witaj! Miło mi ze zajrzałeś na mojego bloga, mam nadzieje, że spodobają Ci się wpisy jakie tutaj publikuje. Wszystkie wpisy dotyczą bezpośrednio i pośrednio tematyki mediów i reklamy. Liczę, że zostaniesz ze mną na dłużej. Pozdrawiam

MYŚLENIE POTOCZNE

A przecież „do takiego czy innego światopoglądu doprowadzi nas dopiero okre­ślona ocena znaczenia czynnika psychicznego i fizycznego, zależ­na od uznania jednego za podstawowy, drugiego za wtórny lub też obu za równorzędne.” Myślenie potoczne unika jakiegokol­wiek zaangażowania ontologicznego – pomija problem, czy ist­nienie bólu głowy, drzewa za oknem, podejrzliwości sąsiada i mentalnego obrazu płonącego miasta jest tym samym rodzajem istnienia, istnieniem różnego typu czy też istnieniem raz „rea­lnym”, a kiedy indziej „pozornym”. Jego metafizyka sprowadza się do tautologicznej tezy „istnieje-to, co istnieje”: zatrzymuje się miejscu, w którym powstają pytania filozo­fów^ Równie bezrefleksyjną postawę zajmuje Szary Człowiek wobec kwest., determinizmu.

Witaj! Miło mi ze zajrzałeś na mojego bloga, mam nadzieje, że spodobają Ci się wpisy jakie tutaj publikuje. Wszystkie wpisy dotyczą bezpośrednio i pośrednio tematyki mediów i reklamy. Liczę, że zostaniesz ze mną na dłużej. Pozdrawiam

KAŻDE ZDARZENIE

Z jednej strony zdaje się być prze­świadczony o tym, iż każde zdarzenie – włącznie z jego własnym zachowaniem – ma swą przyczynę i jest przewidywalne, ponie­waż światem „rządzą pewne prawidłowości”. Z drugiej wierzy w cos, co nazywa „wolną wolą” i „odpowiedzialnością”. Nie jest jas­ne, czy zalezności przyczynowe interpretowane są jako związki konieczne, czy tez tylko prawdopodobne; czy wolność woli pole­gać ma na niezależności od czynników zewnętrznych wobec psy­chiki. czy tez na zgodności naszych czynów z preferencjami i motywacjami; czy te ostatnie są jakimiś nieuchronnymi inklina­cjami, czy też wypadkowymi dokonywanych wyborów.

Witaj! Miło mi ze zajrzałeś na mojego bloga, mam nadzieje, że spodobają Ci się wpisy jakie tutaj publikuje. Wszystkie wpisy dotyczą bezpośrednio i pośrednio tematyki mediów i reklamy. Liczę, że zostaniesz ze mną na dłużej. Pozdrawiam

W NASZEJ ŚWIADOMOŚCI

Zdrowy rozsądek nie bierze po prostu pod uwagę faktu, iż poznanie wszystkiego, co nie jest datum naszej świadomości, ma charakter pośredni. Nie jest więc stanowiskiem filozoficznym.Po wtóre, jeśli nawet wszyscy (z wyjątkiem dzieci i osób niedo­rozwiniętych) dysponujemy zdolnością rozpoznawania pewnych elementarnych prawd, w jaki sposób oddzielić je od utrzymują­cych się przesądów i uprzedzeń? Które z naszych „oczywistych” i „niepowątpiewalnych” przeświadczeń są wrodzonymi pewnika­mi, które zas jedynie pochopnymi założeniami lub wygodnymi fałszami? Szkoła szkocka nie może zaprzeczyć, że wielf „mnie- man ogółu, (jak choćby wiara w płaskość ziemi) okazało się nieu­zasadnione.

Witaj! Miło mi ze zajrzałeś na mojego bloga, mam nadzieje, że spodobają Ci się wpisy jakie tutaj publikuje. Wszystkie wpisy dotyczą bezpośrednio i pośrednio tematyki mediów i reklamy. Liczę, że zostaniesz ze mną na dłużej. Pozdrawiam

POCZUCIE OCZYWISTOŚCI

Nie może również zaprzeczyć, że wszyscy kierujemy się na co dzień zasadami, które czynią życie prostszym i znośniej­szym, ale stanowią ilustrację bądź myślenia życzeniowego (jak np potoczna wersja brzytwy Ockhama: „co nie da się zrozumieć me istnieje ), bądz symplifikowania (jak np. bezwiednie przyjmo­wana reguła „z każdej sytuacji da się znaleźć tylko jedno dobre wyjście”), bądź konserwatyzmu poznawczego podszytego lękiem (jak np. maksyma „Co nie zdarzyło się dotąd, nie zdarzy się nigdy”). Skoro poczucie oczywistości, tj. poczucie, iż coś nie wy­maga uzasadnienia, jest najwyraźniej zwodnicze, na jakiej pod­stawie możemy głosić, że powszechna wiara w wolną wolę stano­wi przykład elementarnej prawdy ludzkiego rozumu?

Witaj! Miło mi ze zajrzałeś na mojego bloga, mam nadzieje, że spodobają Ci się wpisy jakie tutaj publikuje. Wszystkie wpisy dotyczą bezpośrednio i pośrednio tematyki mediów i reklamy. Liczę, że zostaniesz ze mną na dłużej. Pozdrawiam